Pół Europy pyta, kim jest ten frajer Piechociński?
czwartek, 30 października 2014 22:37

…który przykłada rękę do niszczenia gospodarki własnego kraju?

Pół Europy pyta, kim jest ten Piechociński? – oznajmił Piechociński.

Pół Europy pyta, bo nadziwić się nie może, co to za minister gospodarki, który przykłada rękę do niszczenia gospodarki własnego kraju.

Pół Europy pyta, co to za minister kraju energetycznie zależnego od Rosji, który w obliczu militarnego zagrożenia ze strony Rosji, zamiast gardłować za poluzowaniem pakietu klimatycznego i zwiększeniem bezpieczeństwa energetycznego Europy, podnosi rękę za zaostrzeniem tego pakietu, za wykończeniem własnej gospodarki węglowej i zwiększeniem zależności gospodarczej od Rosji?

Pół Europy pyta, kim jest ten Piechociński, który razem ze swoją dość dziwną szefową, za koraliki i perkal (jak to zgrabnie ujął Kuźmiuk), sprzedał interesy i bezpieczeństwo własnego kraju?

Pół Europy pyta, kim jest ten frajer (podobno nieobraźliwe) Piechociński?

 
Pancerny płot, co się tupolewowi nie kłaniał…
sobota, 25 października 2014 22:35

…uczepił się smoleńskiego gruntu i wytrzymał odrzut turbin i podmuch samolotu…

W dzieciństwie mama kupiła mnie i mojemu bratu rosyjskie bajki w oryginale, bo choć Rosja, zabrała jej rodziców, brata, majątek i zdrowie, to chciała, żebyśmy znali rosyjski. Zawsze to łatwiej, jak znowu wywiozą…

Książka była z rycinami. Pamiętam rycinę do bajki o rybaku i złotej rybce, na której była na wpół rozwalona chałupa, a wokół niej płot z powyłamywanymi sztachetami, spróchniały, pogięty i dziurawy. Miał obrazować biedę rybaka, przed i po incydencie z rybką.

Wypisz wymaluj taki sam płot widać na zdjęciach ze Smoleńska, pod złamaną pancerną brzozą. Pogięty, połamany i krzywy – ale stoi.

Nad tym płotem 10 kwietnia 2010 roku miał przelecieć tupolew 154, odrzutowy. Skrzydła miał 5 metrów nad ziemią, koła i turbiny znacznie niżej…

Siła odrzutu turbin samolotu jest tak wielka, że przewraca i koziołkuje wielotonowe ciężarówki. Do tego dochodzi siła podmuchu przelatującego z prędkością 270 kilometrów na godzinę prawie stutonowego cielska.

Ten płot, gdy nadleciał nadeń samolot, wedle wszelkich praw fizyki, powinien unieść się w górę i odlecieć. A on jak pogięty stał przed nalotem samolotu, tak pogięty stał i po nalocie.

Pancerny płot uczepił się smoleńskiego gruntu i nie odleciał.

Odlecieli tylko wyznawcy raportu Anodiny i Millera…

 
Co powinien zrobić Tusk, gdyby się wtedy nie przeraził?
środa, 22 października 2014 21:53

Bierzcie Lwów – znaczyło – pójdziemy na Warszawę…

W 1939 roku Stalin dał Litwie w prezencie zabrane Polsce Wilno. W kilka miesięcy potem wchłonął, wraz z Wilnem, cała Litwę.

I to powiedział Tuskowi Putin. Pójdziemy po Warszawę, ale zanim ruszymy, bierzcie sobie Lwów. Na razie…

Tusk się przeraził i propozycję Putina przemilczał. Po powrocie z Moskwy chwalił Putina, opowiadał, że tarcza antyrakietowa, wtedy jeszcze aktualna, nie będzie przeciw Rosji (pewnie przeciw Finlandii). Prasa rosyjska rewanżowała się Tuskowi, pisząc o nim – nasz człowiek w Warszawie.

Więcej…
 
Polska wies jest jak miłość…
wtorek, 21 października 2014 20:41

…co wszystko wybaczy, i zdradę, i kłamstwo i gniew, ale nie wybaczy poniżenia.

Sawicki jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że popełnił polityczne samobójstwo..

Polska wieś jest jak miłość, która ci wszystko wybaczy,i zdradę i kłamstwo i gniew. PSL-owskie zdrady i kłamstwa wybaczała wielokrotnie.

Ale polska wieś ma swoją chłopską, a czasem też szlachecką godność, swój honor. Poniżenia nie wybacza nigdy.

Sawicki poniżył polska wieś. Nazwał polskich rolników frajerami. Określił, że są głupsi od rolników niemieckich. I dodał, że on, minister, szanuje biznesmenów, a nie frajerów.

Tego się na wsi nie wybacza.

Dlatego PSL nie powinno politycznie reanimować Sawickiego, tylko pozwolić mu odejść…

 
Co PSL ukrywa w zgniłych ogórkach i pomidorach?
poniedziałek, 13 października 2014 20:45

Kto wziął bez kontroli ponad 2 miliony złotych unijnych rekompensat za warzywa?.

Chodzi o pomidory i ogórki sprzed 3 lat, za które Unia Europejska w 2011 roku płaciła rolnikom rekompensaty związane z zakażeniem bakterią e-coli. W Niemczech doszło do zakażenia ogórków bakterią e-coli, w całej Europie wybuchła panika na rynku, nikt nie chciał kupować ogórków, producenci ponieśli straty, więc Unia wypłaciła ponad 200 milionów Euro odszkodowania, w tym 45 milionów Euro dla rolników w Polsce.

Więcej…
 
«pierwszapoprzednia12następnaostatnia»

Strona 1 z 2