Komorowski poniesie w procesji smoleński krzyż…
środa, 25 lutego 2015 23:21

… i ustawi go przed pałacem, tam, gdzie kiedyś mu przeszkadzał…

Duda o aktywnej prezydenturze.
Duda kompetentnie i rzeczowo (nawet przeciwnicy to przyznają) o bezpieczeństwie Polski, o naprawie państwa, o gospodarce, o rolnictwie, o sprawiedliwości.
Duda objeżdża Polskę Dudabusem, wszystkie powiaty, na spotkania z nim przychodzą tłumy, ściska tysiące rąk.
Komorowski spotkał się z prezydentami miast, aż dwudziestu dziewięciu przyjechało.
Komorowski pogłaskał po główce dziewczynkę w Ząbkowicach.
Komorowski z seniorami zjadł szarlotkę w Nieporęcie. Smaczna była.
Komorowski pomnik smoleński będzie budował, razem z HGW, przy parkingu na zapleczu.
Tuż przed wyborami Komorowski pomaszeruje w procesji i osobiście poniesie, z kościoła przed pałac, smoleński krzyż. Ten sam, który dawniej mu przeszkadzał…

 
Ballada prezydencka
poniedziałek, 23 lutego 2015 22:25

Od lat pięciu urzęduje, czasem groźnie zmarszczy brwi, żyrandola przypilnuje i w kościele nieraz śpi…

(na melodię piosenki „Czarny kot” – Okudżawy)

Przed przeczytaniem tej ballady ściągnijcie sobie z sieci i wysłuchajcie cudną piosenkę Okudżawy „Czarny kot”, najlepiej w wykonaniu Anatola Borowika, bo to jest ułożone do tamtej melodii, trochę też nawiązujące do treści:

Ballada prezydencka

W mieście co się zwie Warszawa

Wielki pałac, że ho, ho!

Prezydenta Bronisława

Z partii, co się zwie PeO

Od lat pięciu urzęduje

Czasem groźnie zmarszczy brwi

Żyrandola przypilnuje

I w kościele nieraz śpi

Ustaw on niewiele zgłasza

I nie składa żadnych wet

Cieszy się, gdy go zaprasza

Redaktorka z Radia Zet

Czasem przyjmie Ekscelencję

Lub powoła jakiś rząd

Wpisze w księgę kondolencje

Gdzie w co drugim słowie błąd

Mało go obchodzi Gruzja

Ani ukraiński step

Jemu wciąż się marzy fuzja

By sarenkom strzelać w łeb

Kiedyś nawet wąsy nosił

Lecz je zgolił, sześć je pal

Do wyborów znów się zgłosił

Bo mu żyrandola żal

Lecz nie będzie Ruska Buda

Cieszyć się wygraną znów

Bo zwycięży Andrzej Duda

I to tak, że czapki z głów!

 
Gdyby Majdan padł, dziś wojna byłaby we Lwowie
niedziela, 22 lutego 2015 00:11

Gdyby Majdan padł, dziś wojna byłaby nie w Doniecku, tylko we Lwowie…

Majdan dał Polsce czas. Niewiele, ale dał. Wykorzystajmy go, zanim rosyjskie czołgi zamoczą gąsienice w Bugu….

1. Dziś w Kijowie rocznica zwycięstwa Majdanu, Będzie na niej prezydent Komorowski.
I dobrze, że będzie, nawet jeśli pojawią się obok niego banderowskiego flagi i okrzyki „Sława Ukrainie”.
Nie wiem, czy prezydent Komorowski wspomni w Kijowie – a powinien – że pierwszym polskim i pierwszym europejskim politykiem, który wsparł Majdan własną obecnością, był Jarosław Kaczyński.

Więcej…
 
No to już wiemy, dlaczego most się spalił…
sobota, 21 lutego 2015 00:10

Żeby koledzy skarbu państwa nowy most wybudowali bez przetargu.

Mostu Łazienkowskiego nie da się naprawić, tak się biedaczysko spaliło.

W ramach remontu na starych filarach będzie budowany nowy most, ale uwaga – bez przetargu!

Zlecenie otrzymają wybrani z wolnej ręki koledzy skarbu państwa.

Niezbędny jest pośpiech, na przetarg nie wolno tracić ani tygodnia.

A kiedy będzie nowy most? Za trzy, do pięciu lat. Ale na przetarg nie ma czasu.

Gdy władza pali za sobą mosty, nie czas na przetargi….

 
Rolnicy rządowi taczki, rząd rolnikom lawety
piątek, 20 lutego 2015 00:08

Pięknie byłoby bez rolników! Za pieniądze zaoszczędzone na rolnikach, ile by można zlikwidować kopalń!

1. Skaranie boskie z tymi rolnikami. Gdyby ich nie było, o ileż piękniejszy byłby świat, zwłaszcza dla władzy!

Rolnicy maja te swoje wielkie, kapiące bogactwem traktory, te kombajny, te pługi, te siewniki! I pchają się nimi na te swoje pola, bezczelnie po publicznych drogach, tamują ruch, a bywa, że i złośliwie blokują jakieś trasy.

Te traktory to chyba tylko komorników cieszą, że maja co ładować na lawety…

Więcej…
 
Więcej artykułów…
«pierwszapoprzednia12następnaostatnia»

Strona 1 z 2