Menu główne
Szukaj
| Rząd sukcesów |
|
| 20.11.2009. | |
|
Żyd pobożny do bożnicy Szedł, a przed nim, na ulicy Portfel leży! Lecz był szabas - co za pech! Podnieść portfel - będzie grzech! Nie należy! Więc się modlił Żyd żarliwie I Bóg sprawił cud prawdziwie Odpowiedni Wszędzie wokół szabas trwał Lecz się przy portfelu stał Dzień powszedni Tak się proszę państwa składa Że gdy rząd nam opowiada O sukcesie To mnie śmiech zaczyna brać Bo to sukces, psia go mać Jak w szmoncesie! Wokół bieda daje w kość I kłopotów mają dość Zwykli ludzie A rząd sobie składa cześć I wciąż nie przestaje pleść O swym cudzie |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
