Menu główne
Szukaj
| 10 największych głupstw politycznych 2009 roku |
|
| 28.12.2009. | |
|
Przedstawiam 10 nominacji do tytułu największego głupstwa politycznego 2009 roku. Zapraszam do wypowiedzi – które z wymienionych głupstw było największe? Można wybierać spośród moich nominacji lub zgłaszać własne. 1. Donald Tusk (premier)–za propozycje zmian w konstytucji, polegających na zmniejszeniu Sejmu, Senatu oraz prezydenta, który nie byłby już wybierany przez naród. Pomysł natychmiast porzucony po tym, gdy okazało się w sondażach, ze premier może zmniejszyć, ale własną popularność. 2. Jeszcze raz Donald Tusk (premier) - za publiczną obronę aresztowanego za pedofilię Romana Polańskiego, krótko po tym, gdy pan premier osobiście grzmiał i orędował za kastracją pedofilów. 3. Waldemar Pawlak (wicepremier) za pomysł uwłaszczenia robotników majątkiem narodowym, zgłoszony rychło w czas, gdy już prawie cały majątek narodowy został sprzedany. 4. Barbara Kudrycka (minister edukacji narodowej) – za wysłanie na Uniwersytet Jagielloński kontroli pracy dyplomowej magistra Zyzaka (tej o Wałęsie). Pani minister wkurzyła swoim pomysłem środowisko akademickie i rakiem się z tego pomysłu wycofała. 5. Grzegorz Schetyna(wicepremier) – za oszczędnościowy okólnik, nakazujący policjantom wyłączać czajniki. 6. Mirosław Sekuła(poseł PO, przewodniczący komisji hazardowej)) – za bezpodstawne i nadgorliwe wykluczenie posłów PiS Kempy i Wassermana z komisji śledczej. Nawet politycy PO byli zażenowani tym strzałem we własną stopę. 7. Janusz Palikot (wiceprzewodniczący Klubu parlamentarnego PO) – za pomysł na dobrobyt polskiej wsi, żeby chłopi przerabiali owies na bimber. Chłopi uznali, że Palikota porąbało. 8. Marek Sawicki (minister rolnictwa) – nie wiadomo konkretnie za co, ale musiało to być coś ekstra, skoro partyjna i rządowa koleżanka Fedak zareagowała słowem „spierdalaj!” 9. Andrzej Czuma (minister sprawiedliwości) - za dyplomatyczną konsternację, którą wywołał wypowiedzią, że polski wywiad zna morderców polskiego inżyniera w Pakistanie i ich dorwie. 10. Komitet Wyborczy Platformy Obywatelskiej – za plakat wyborczy ze świńskimi zadkami. Jako obrońca zwierząt dostrzegam w tym zniewagę świń,które w żadnym razie nie zasługiwały na takie potraktowanie.Przypomina się apel, zawarty w jednej z piosenek Brassensa – tylko nie kop świnek moich w zad! |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
