Menu główne
Szukaj
| 10 politycznych majstersztyków 2009 roku |
|
| 28.12.2009. | |
|
1. Jerzy Buzek – za to, po klęsce swojego premierostwa potrafił nie tylko podnieść się z upadku i otrzepać, ale jeszcze z lekkością wdrapał się na polityczny szczyt. Absolutne mistrzostwo świata i tytuł Feniksa Roku! 2. Platforma Obywatelska – za sposób wychodzenia z afery hazardowej. Złapana na gorącym uczynku za rękę, skutecznie wmawia społeczeństwu, że to nie była jej ręka, tylko najprawdopodobniej ręka PiS-u 3. Premier Donald Tusk – za to, że przekuwa w medialny sukces kolejne klęski Polski w sprawach klimatycznych. To nic, że zaprzepaszczony został cały wysiłek Polski od 1990 roku, kiedy to zmniejszyliśmy emisję dwutlenku węgla o 30 procent i zaczynamy redukcję od nowa. To nic, że ma to nas kosztować grubo ponad 100 miliardów euro. Nikt o tym nie wie, wszyscy wierzą w sukces. 4. Paweł Piskorski – za to, że zręcznie przejął małą partię SD z jej wielkim majątkiem i już tego majątku nie oddał. Stare wygi z SD, kute na cztery łapy, ograł jak dzieci. 5. Waldemar Pawlak – za sposób, w jaki otrząsa się z afer. Ukręcenie łba półmiliardowej karze dla spółki J&S, skandale z dotacjami strażackimi wydawanymi na kontrakty dla firm koleżeńskich i rodzinnych – wszystko to spłynęło po nim jak po gęsi. Premier Tusk zgodził się, że standardy etyczne PSL różnią się od ogólnie przyjętych i sprawy ucichły Kogo innego media by zagryzły, a Pawlak cały i zdrów. 6. Platforma Obywatelska za cichy i dyskretny lincz na PSL. Urząd Skarbowy właśnie teraz przypomniał sobie o długach PSL i zablokował konta Stronnictwa. PSL zgrzyta zębami, że to sprawka PO, ale udowodnić tego nie może. Na wybory prezydenckie i samorządowe PSL pójdzie bez kasy, z pieczęcią komornika skarbowego na drzwiach. Sprawdziło się stopniowanie: wróg – wróg śmiertelny – koalicjant! 7. Prezydent Lech Kaczyński – za wzrost notowań po długiej medialnej nieobecności na politycznym targowisku. Sprawdza się przesłanie z piosenki Okudżawy „Ostatni trolejbus”– ….a jednak naprawdę w milczeniu jest sens, jest dobro w milczeniu.... Polityczny trolejbus prezydenta wcale nie musi być ostatni. 8. Włodzimierz Cimoszewicz – za to, że wciąż budzi polityczne pożądanie i po kolejnych oświadczeniach, że nie będzie kandydował na prezydenta, jego notowania rosną. 9. Grzegorz Napieralski – za to, że wbrew prognozom i ujadaniom nie dał się wygryźć z przewodnictwa SLD. 10. Minister pracy Jolanta Fedak – za to, że potrafiła doskonale wypromować się jednym, odpowiednio dobranym słowem. Tu dodam, że pani minister jest z PSL i z województwa lubuskiego, dokładnie jak marszałek Zych. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
