Menu główne
Szukaj
| Ja wierzę! |
|
| 14.01.2010. | |
|
Mój poprzedni wpis pani Iga skomentowała tak: Panie pośle - Pan pyta, wątpi, czy prowokuje? - jako b.prezes NIK zapewne pamięta Pan (jeszcze), że wszystkie fundacje muszą rozliczyć się z każdej złotówki, i że sprawozdania z działalności fundacji (co roku muszą być kontrolowane), a jej (fundacji) rozliczenia podawane do publicznej wiadomości? Poza tym małe sprostowanie panie pośle - otóż zbiórka na zakup sprzętu do wczesnego wykrywania wad słuchu u noworodków odbywała się poprzednio. Tegoroczna zbiórka (drugi raz) ponownie przeznaczona będzie na zakup (w drodze przetargu) sprzętu diagnostycznego do wczesnego wykrywania chorób nowotworowych u dzieci. Na koniec pytanie Panie pośle, czyżby Pan nie zauważył (w szpitalach, przychodniach) sprzętu medycznego oznakowanego czerwonym serduszkiem? Pozdrawiam Odpowiadam: 1. Pani Igo, skoro przypomniała Pani, że byłem prezesem NIK - otóż jestem uczulony na zakupy sprzętu medycznego, bo pamiętam z kontroli, że co zakup, to afera. Od stolików do badania niemowląt, zakupionych przez Ministerstwo Zdrowia po 4 tysiące złotych, można było je kupić 10-krotnie taniej, po wielomilionowej wartości sprzęt w tym rezonans magnetyczny, który latami stał w paczkach, bo nie było warunków do jego uruchomienia. W niegospodarne zakupy sprzętu medycznego publiczna służba zdrowia utopiła setki milionów złotych. Wiem o czym piszę. Oczywiście Owsiak nie ma z tym nic wspólnego, żeby było jasne. Piszę o tym, żeby zracjonalizować moją podejrzliwość. Wierzę, że Owsiak kupuje uczciwie, choć gdyby kupował na przetargach, wierzyłbym bardziej. Niestety o przetargach głucho. Wiemy, co Owsiak kupuje, ale nie wiemy od kogo i za ile. Pani wie? Chyba juz kiedyś przytaczałem anegdotę o generale Kuszmanku, który za czasów Franciszka Józefa budował twierdzę w Przemyślu. Cesarski minister skarbu wezwał go do rozliczenia kosztów budowy, na co generał odpisał - Rozliczenie: Otrzymałem 10 milionów koron, wydałem 10 milionów koron. Minister skarbu zdenerwował się i wysłał drugie wezwanie, żeby mu Kuszmanek przedstawił poważne rozliczenie. Generał przysłał dokument zatytułowany "Poważne rozliczenie": Otrzymałem 10 milionów koron, wydałem 10 milionów koron, a kto nie wierzy, ten jest dureń. Minister skarbu poszedł na skargę do cesarza, a cesarz przeczytał pismo i napisał na nim parafę - Ich glaube (ja wierzę)! Pani Igo, Oczywiście, że Owsiak się rozlicza. Ja wierzę!. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
