Dlaczego rząd nie chce uwolnić Polski
08.02.2010.

   Rząd prowadzi dziwną grę.. Popiera kraje, które wprowadzają u siebie zakaz upraw GMO, ale Polski uwolnić od GMO nie chce.

   Uprawa i hodowla organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO) jest niebezpieczna dla zdrowia, dla środowiska, a w przypadku Polski również dla interesów ekonomicznych.

   Rozsądne kraje zdają sobie z tego sprawę i już wprowadzają zakaz upraw GMO, wśród nich takie kraje jak Francja i Niemcy.

   Polski rząd w sprawie GMO ściemnia. Deklaruje, że nie chce GMO, ale równocześnie wszem i wobec głosi, ze nie może wprowadzić zakazu GMO, gdyż nie pozwala na to Unia Europejska i że w razie ustanowienia takiego zakazu będziemy płacić ciężkie kary.. Tymczasem kolejne kraje UE wprowadzają u siebie zakaz uprawy kukurydzy genetycznie zmodyfikowanej MON 810 i jak wynika z odpowiedzi udzielonej mi przez Komisje Europejską - nikt żadnych kar nie płaci.

   Polska może i powinna niezwłocznie wprowadzić zakaz uprawy kukurydzy MON 810. Tymczasem rząd robi coś dokładnie odwrotnego – forsuje w Sejmie nową ustawę o GMO, która legalizuje uprawy genetycznie zmodyfikowane.

   9 lutego na wniosek posłów PiS odbędzie się w Sejmie publiczne wysłuchanie w sprawie nowej ustawy o GMO. Niestety nie wezmę w nim udziału, bo w tym dniu jest w Strassburgu głosowanie nad składem Komisji Europejskiej.Gdybym był na tym wysłuchaniu, zadałbym rządowi następujące pytania:

  • dlaczego rząd Polski nie wprowadza w Polsce zakazu upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych, w tym zwłaszcza kukurydzy MON 810, w sytuacji, gdy inne kraje Unii Europejskiej wprowadzają takie zakazy?
  • Dlaczego Rząd nie wprowadza zakazu upraw GMO w Polsce, podczas gdy równocześnie popiera na forum Rady UE inne kraje członkowskie, które u siebie taki zakaz ustanowiły (Austria i Węgry)?
  • Czy w sytuacji istnienia badań naukowych wskazujących na toksyczność kukurydzy MON 810, dopuszczenie uprawy tej kukurydzy nie oznacza świadomego narażania na poważne niebezpieczeństwo zdrowia ludzi i środowiska
  • Dlaczego Rząd utrzymuje, że zakaz uprawy kukurydzy MOIN 810 naraziłby Polskę na kary nałożone przez Komisję Europejską, w sytuacji gdy jak dotychczas żaden kraj, ustanawiający zakazy, takich kar nie poniósł

  • Czy Rząd ma świadomość, że opór przed wprowadzeniem zakazu upraw GMO doprowadzić może do sytuacji, że kraje ościenne staną się wolne od GMO, podczas gdy w Polsce takie uprawy będą się rozpowszechniać.

  • Czy rząd ma świadomość, że dopuszczenie upraw GMO w Polsce, przy rozproszonej strukturze gospodarstw rolnych, będzie oznaczało szybką śmierć gospodarstw ekologicznych i powolną śmierć gospodarstw tradycyjnych?

  • Czy rząd ma świadomość, że w tej chwili ustanowienie pełnego zakazu upraw GMO jest już kwestią tylko i wyłącznie jego własnej politycznej woli?
   Postanowiłem napisać w związku z tym list do premiera, wzywający go do niezwłocznej inicjatywy ustawodawczej, zmierzającej do ustanowienia skutecznego zakazu upraw GMO w Polsce. Inne kraje to zrobiły, najwyższy czas na Polskę.